Autor: dnia 11 maja 2010
Ustalić autora nagrania i dojść, w jaki sposób znalazło się w internecie. Takie plany ma wojskowa prokuratura, badająca słynny amatorski film z miejsca katastrofy 10 kwietnia. Zarejestrowano na nim obraz i dźwięk. Słychać głosy po polsku i po rosyjsku oraz odgłosy przypominające wystrzały z broni palnej. Tego, czy ktoś faktycznie strzelał, jak dotąd nie potwierdzono.
podobne [...]
podobne posty